Logopeda po godzinach.

Pomimo, że logopedia nakręca mój rytm dnia, daje mi ogromną satysfakcję i wiele radości, to nie samą logopedią człowiek żyje. Brzmi to banalnie i pewnie każda z Was sobie zdaje tego sprawę, ale mi zdarzało się czasem o tym banale zapominać! A tak nie może tak być, bo to przekłada się na nasze zdrowie i energię, która jest widoczna wszędzie – w relacjach międzyludzkich, tych prywatnych i na zajęciach. O tym jak rozwiązałam pewne sprawy dowiesz się z tego posta!  Zapraszam!

Co inspiruje logopedę do pisania postów?

Tak, tak wiem… Sylwester był ponad miesiąc temu a to zdjęcie już jest na topie ale spokojnie, wiem co robię! Na samym wstępie zaznaczam, że osoby, które nie przepadają za postami z cyklu Moim zdaniem mogą nie czytać dalej, bo dziś właśnie tego rodzaju wpis będzie. Tak mnie jakoś naszło i już. Będzie, w wielkim skrócie o tym, że “logopedia to droga”. Ciekawa? Zapraszam! Ps. Jak zawsze!

Darmowa konsultacja logopedyczna w Swindon!

Cześć! przygotowałam dla Ciebie kolejną konsultację logopedyczną w Swindon! Zapraszam wszystkich chętnych, a w szczególności tych, którzy wątpią w poprawny rozwój poznawczy, mowy lub wymowy swoich dzieci a także tych, którzy nigdy nie korzystali z porady logopedy, który na co dzień pracuje z dziećmi dwujęzycznymi lub u progu ich dwujęzyczności. Oczywiście na konsultacje może przyjść każdy, kto ma pytania lub jakiś problem logopedyczny, bez względu na wiek.  Konsultacje są bezpłatne. Odbędą się 6.11.2016 roku od godziny 14 w Domu Polskim w Swindon. Obowiązują zapisy telefoniczne pod numerem telefonu podanym tutaj.

Jak NIE pracować z dzieckiem dwujęzycznym!?

Nie pokażę Ci co nakłoniło mnie do napisania tego posta, bo nie będę publikowała wizerunku osób / osób, które się w tym materiale pojawiają. Uważam, że to byłoby nie w porządku. Jednak opowiedzieć o tym mogę i wyrazić swoją opinię, bo to moje zdanie i mam do tego prawo, zwłaszcza, że materiał został opublikowany w mediach społecznościowych do wglądu ogólnoświatowego, że tak to określę. Na dalszą część zapraszam tylko osoby, które mają mocne nerwy, bo jak to piszę to mnie jasna cholera trafia!

Szczotka do WC na zajęciach logopedycznych.

Długo mnie tutaj nie było. Data ostatniego wpisu to 22 czerwca 2016 roku. Hmmm… to rzeczywiście długo.  Jednak było mi to bardzo potrzebne 🙂 Każdy czasem tak ma, chce oderwać się rutyny. Ty też? Wiem też, że w tym roku szkolnym posty nie będą regularne jak przez ostatni rok (a nawet dłużej). Choć jeszcze nad tym myślę, może będę pisać rzadziej ale regularnie. Sama nie wiem 😉 Na razie jest plan, że będę pisać wtedy, gdy najdzie mnie wena i potrzeba napisania. Posty też będą krótsze , także się nie zdziw 🙂 Ok. To tyle tytułem wstępu. Dziś zapowiadany jakiś czas temu post o szczotce do wc 🙂 Czego to logopeda nie wymyśli i nie wykorzysta, żeby było oryginalnie, kreatywnie i śmiesznie.

Detektyw Szczebrzeszyn + zaskakująca historia! Ajtejnatywy odcinek 9.

Tak, tak wiem. Ajtejnatywy były stosunkowo niedawno ale staram się wiele rzeczy systematyzować stąd musisz mi wybaczyć kolejny post z tego cyklu 😉 Obiecuję, że następny, 10 odcinek, pojawi się na blogu w “normalnym” odstępie czasowym od tego wpisu 🙂 Dziś będzie o grze, którą mam już dość długo. To jedna z moich pierwszych zakupionych pomocy do pracy, podobnie jak opisywana bardzo dawno temu gra Pory roku. Tytuł tej gry brzmi Detektyw Szczebrzeszyn. Jesteś ciekawa czego szuka Detektyw a może ktoś ma mu w tym pomóc? No i o co chodzi z tą zaskakującą historią? Wszystko w poście! Zapraszam!

Logopeda bez tajemnic.

Każdy zawód ma swoje jasne i ciemne strony mocy 😉 Na świecie nie ma rzeczy, pracy i sytuacji w których dostrzega się same plusy lub minusy. Zawsze występują one razem. Zmienia się tylko ich rozkład. Czasem plusów jest więcej a czasem minusy biorą górę. Tak to już jest. Idąc na studia szczerze powiedziawszy, choć może nie powinnam tego głośno mówić, nie wiedziałam “z czym się je” logopedię. Nie myślałam na czym będą polegać studia, co będę po nich robić, jak będzie wyglądał mój dzień pracy, itd. Wszystko wyszło w praniu 😉 Przed pierwszym rokiem myślałam, że logopeda pracuje w szkole z dziećmi i dba o ich wymowę. Tyle! Mało, co nie? Ale tak było. Dzisiejszy post jest przeznaczony dla osób, które myślą o pójściu na studia logopedyczne. Osoby, które już się kształcą w tym kierunku i nie czują, że to TO, bo nudne przedmioty, bo dziwne zaliczenia i mało praktyki, też powinny przeczytać wpis, bo może dzięki niemu polubią to co robią, kim mogą być w przyszłości lub zdecydują się dać sobie spokój i zmienić swoją decyzję. Ja nie od razu lubiłam bycie logopedą. Zaczęłam to lubić po ponad 2 latach studiowania. Dziwne? No ale prawdziwe.

Wielcy i mali pomocnicy logopedy.

Ostatnio wspominałam jaki wrzesień jest zwariowany. Ale gdy to pisałam miałam jeszcze wakacje i wiedziałam, że taki ten miesiąc po prostu będzie z autopsji. Jednak, kiedy ta cała wrześniowa karuzela zaczęła się kręcić, uświadomiłam sobie, jaką małą karuzelę pamiętałam z lat wcześniejszych 😉 Tak na marginesie, jaki nasz mózg i nasza pamięć są niesamowite. Pamiętamy wiele rzeczy, faktów i wydarzeń tylko częściowo. Po czasie wszystko nabiera innego wymiaru. Ale dziś nie będę o tym pisać 😉 Dziś w poście o tym kto, a raczej co, pomaga i ułatwia mi pracę. Jakiś czas temu pisałam o pomocach z Internetu. W tym wpisie przedstawię Ci moje techniczne zaplecze 🙂 Wielcy i mali pomocnicy logopedy. Zapraszam!

LzP 004: Jak stawać się lepszym logopedą?

Dawno, dawno, temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma morzami, za siedmioma rzekami i dziesięcioma wpisami żyły sobie trzy podcasty (1, 2 i 3) a dzisiaj, wśród nich, pojawił się nowy – czwarty podcast 🙂 Klimat na nagraniu jest iście bajkowy. Nietypowe miejsce realizacji, ptaki, słońce… Maj słychać i czuć wszędzie. Wiosna w pełni, przedsionek lata… Chcesz trochę tej pozytywnej energii? Zapraszam 🙂 Ps. Podcast to fajny sposób, by droga na uczelnię, do domu, do pracy lub z pracy nie była czasem “przesiedzianym” i zmarnowanym. Tego czasu nikt Ci nie odda! Wykorzystaj go maksymalnie.

Jak motywować rodziców do współpracy z logopedą?

Każda osoba, która pracuje z ludźmi począwszy od logopedy przez dietetyka a na trenerze osobistym skończywszy powie, że w różnego rodzaju działaniach, które mają na celu zmianę stanu obecnego na inny – lepszy, ważne jest kilka tych samych kwestii. Mam tu na myśli: dostrzeżenie problemu, motywacja do działania i systematyczność w dążeniu do wyznaczonego celu. W przypadku pracy logopedycznej z dziećmi dużą rolę odgrywają rodzice. To najczęściej ich zaangażowanie w terapię i współpracę z terapeutą, przynosi wymierne rezultaty. Co więcej, dziecko często przez pryzmat postawy rodzica podchodzi do zajęć. Mam tu na myśli sytuację, w której rodzic nie ma motywacji do działania, przychodzi na zajęcia i spodziewa się cudów. Wtedy dziecko widząc jego postawę najczęściej ją przejmuje. Dzieje się to w pewien sposób niezależnie od dziecka. Natomiast, gdy terapia jest ważna dla rodzica to i dziecko współpracuje inaczej z terapeutą. Z perspektywy logopedy wiem, że praca terapeutyczna z dziećmi ma dwie strony medalu. Taką dosłowną – zajęcia z dzieckiem oraz taką “ukrytą” – motywację rodzica do wzięcia odpowiedzialności za proces terapeutyczny i jego wyniki. Mam nadzieję, że wstęp Cię zaciekawił, bo chciałabym Ci opowiedzieć o tym jak zmotywować rodziców, żeby im się chciało pracować z dzieckiem w domu. Zapraszam!

Stymulacja mózgu

Stymulacja mózgu. Zobacz jak możesz pomóc swojemu dziecku.

Temat poruszam w związku z tym, że w roku bieżącym maj został ogłoszony Europejskim Miesiącem Mózgu. Stymulacja mózgu to temat rzeka. Oczywiście istnieje całe mnóstwo skutecznych sposobów jego pobudzania, począwszy od Metody Glenna Domana, poprzez ćwiczenia z zakresu Integracji Sensorycznej, skończywszy na założeniach Metody Dobrego Startu i Pedagogiki M. Montessori. Zastanówmy się jednak jak stymulacja mózgu ma się do wspomagania rozwoju mowy.

Ćwiczenia logopedyczne

Ćwiczenia logopedyczne – sposób na profilaktykę.

Bardzo często proste zabawy z dzieckiem mogą wspomóc naturalny rozwój mowy.  W poście postaram się podsunąć pomysły na ćwiczenia usprawniające język i wargi oraz ćwiczenia oddechowe, które można wykorzystać w pracy profilaktycznej z dziećmi. Mam nadzieję, że zaproponowane ćwiczenia staną się punktem wyjściowym do tworzenia własnych zabaw dla dzieci.