Logopeda po godzinach.

Pomimo, że logopedia nakręca mój rytm dnia, daje mi ogromną satysfakcję i wiele radości, to nie samą logopedią człowiek żyje. Brzmi to banalnie i pewnie każda z Was sobie zdaje tego sprawę, ale mi zdarzało się czasem o tym banale zapominać! A tak nie może tak być, bo to przekłada się na nasze zdrowie i energię, która jest widoczna wszędzie – w relacjach międzyludzkich, tych prywatnych i na zajęciach. O tym jak rozwiązałam pewne sprawy dowiesz się z tego posta!  Zapraszam!

Co inspiruje logopedę do pisania postów?

Tak, tak wiem… Sylwester był ponad miesiąc temu a to zdjęcie już jest na topie ale spokojnie, wiem co robię! Na samym wstępie zaznaczam, że osoby, które nie przepadają za postami z cyklu Moim zdaniem mogą nie czytać dalej, bo dziś właśnie tego rodzaju wpis będzie. Tak mnie jakoś naszło i już. Będzie, w wielkim skrócie o tym, że “logopedia to droga”. Ciekawa? Zapraszam! Ps. Jak zawsze!

Szczotka do WC na zajęciach logopedycznych.

Długo mnie tutaj nie było. Data ostatniego wpisu to 22 czerwca 2016 roku. Hmmm… to rzeczywiście długo.  Jednak było mi to bardzo potrzebne 🙂 Każdy czasem tak ma, chce oderwać się rutyny. Ty też? Wiem też, że w tym roku szkolnym posty nie będą regularne jak przez ostatni rok (a nawet dłużej). Choć jeszcze nad tym myślę, może będę pisać rzadziej ale regularnie. Sama nie wiem 😉 Na razie jest plan, że będę pisać wtedy, gdy najdzie mnie wena i potrzeba napisania. Posty też będą krótsze , także się nie zdziw 🙂 Ok. To tyle tytułem wstępu. Dziś zapowiadany jakiś czas temu post o szczotce do wc 🙂 Czego to logopeda nie wymyśli i nie wykorzysta, żeby było oryginalnie, kreatywnie i śmiesznie.

Piłki i rolki czyli sposób na samogłoski.

Pomysłów na naukę samogłosek jest w Internecie bardzo dużo. Sporo z nich opiera się na odczytywaniu samogłosek z książeczek, obrazków, kartoników, itd. Często sama korzystam z tych inspiracji w zależności od etapu, na którym w nauce samogłosek jest dziecko. Jednak jakiś czas temu wymyśliłam sobie zabawę z plastikowymi piłkami, dokładnie z tymi samymi, które wsypuje się dzieciom do basenów w centrach zabaw oraz rolkami po papierze toaletowym. Pomoce papierowe po prostu mi się trochę znudziły a te “niepapierowe”, które miałam trochę się podniszczyły, więc postanowiłam coś w tej kwestii zrobić, zmienić, coś dodać. Czyli po prostu, nie ukrywam faktu, zrobiłam sobie nowe zabawki 😉 Dziś o tym jak wykorzystać piłki i rolki po papierze toaletowym na terapii, żeby utrwalać samogłoski na materiale atematycznym, ćwiczyć sekwencyjną pamięć słuchową oraz stymulować rozwój motoryki małej. Zapraszam!

Koncentracja

Koncentracja u dzieci. Kilka porad jak ją ćwiczyć.

W dziesiejszym świecie “atakuje” nas wiele bodźców zewnętrznych – dźwięki, reklamy, słowa, komentarze, rozmowy, szumy, krzyki, warkoty, itp. W tym natłoku przeróżnych informacji musimy żyć, uczyć się i koncentrować, by wykonać zadania, które sobie ustalimy. Dlatego tak ważne jest, by uczyć dzieci koncentracji. Pomaga ona odnieść sukces w nauce, terapii logopedycznej, a także, co dla mnie najistotniejsze, w życiu.

Kiedy iść do logopedy

Kiedy iść do logopedy? Baaardzo konkretny poradnik.

Kiedy iść logopedy? Na pewno nie tylko wtedy, gdy dziecko na widok powyższego zdjęcia powie “LOWEL”! 🙂 To pytanie nurtuje wielu rodziców. Bardzo często zadają je także nauczyciele i wychowawcy. Jest tylko jedna prawidłowa odpowiedź – jak najszybciej, gdy tylko zaobserwujemy niepokojące sygnały. Są to zwykle: niestandardowe zachowania dziecka, które bardzo często są niezrozumiałe i męczące, zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców, problemy z rozwojem mowy, a także problemy z wymową. Choć logopeda nie jest “lekarstwem na wszelkie zło”, często bywa pierwszą osobą, która doradzi z kim należy skonsultować dziecko, podpowie jak postępować w konkretnej sytuacji oraz poprowadzi terapię. Tym samym pomoże dziecku i rodzicom.