Dlaczego? Czas przyszły.

Jeżeli śledzisz bloga systematycznie to wiesz, że od ponad 2 lat publikuję własne, autorskie gry 🙂 Oto dowód na to, że nie blefuję – Pierwsza gra. Udowadniam w ten sposób, że pomoce logopedyczne można wydawać nie tylko za pośrednictwem dużego wydawnictwa. Dziś chcę pokazać Ci kolejną grę z cyklu gier Dlaczego? Zapraszam!

Obrazek pełen przymiotników.

Jeżeli śledzisz mnie na facebook’u to pewnie czytałaś wpis ze zdjęciami powyżej 😉 Jeśli TAK, to i tak zapraszam dalej. Jeśli NIE, to koniecznie zapraszam Cię dalej!!! 🙂

Zakochałam się w pomyśle!

Dziś będzie mega szybo i krótko. Bo już bardzooooo późno a ja przy pracy cały dzień! Warto odpocząć i coś poczytać 🙂 Dziś będzie o grze, która jest banalna a jednak dzieciakom się podoba i rozkręca zajęcia! I pomysł jest genialny!  Zapraszam na dzisiejsze kilka słów ode mnie! 

A DLACZEGO Michał myje ręce? A DLACZEGO…?

Czy Twoje dziecko zadaje tego typu pytania? Mam nadzieję, że Twoja odpowiedź brzmi: Aż za dużo! A czy „Twoje” dzieciaki na zajęciach rozumieją to pytanie? Czy potrafią zapytać: Dlaczego? Jeśli tak, to nie musisz czytać wpisu… No na serio piszę! 😉 A DLACZEGO? 🙂 Bo dalej będzie o grze, która wspomaga rozumienie i zadawanie pytania DLACZEGO oraz utrwala różnicowanie czasu teraźniejszego i czasu przeszłego. Zapraszam!

Świąteczny sposób na wadę wymowy.

Po tym poście, dostałam o Was sporo pytań czy ja w ogóle pracuję nad wadami wymowy z „moimi dziećmi”, a jeśli tak, to jak? Otóż, tak pracuję. Czasem dziecko przychodzi tylko (aż) po to, czasem praca nad wymową zaczyna się po jakimiś czasie trwania terapii, wszystko zależy od dziecka, przypadku, potrzeb, możliwości, itd. Dziś pokażę jeden z pomysłów na utrwalenie głosek [s, z, c] w wyrazach i prostych zdaniach. Jak zobaczysz, słowa są bliskie dziecku. Warto dodać, że w taki sposób pracuję z dziećmi w normie intelektualnej, których język polski jest na „fajnym poziomie”. Czyli dziecko m. in. mówi (!) po polsku, zna sporo słów, buduje zadania gramatycznie poprawne, używa czasów. Ps. Nie pcham się w pracę, w typowy sposób, nad wymową, gdy dziecko nie mówi płynnie po polsku. Ale o tym już pisałam, więc się powtarzać nie będę. Zapraszam! 

Dopełniacz po raz kolejny!

Nie przez przypadek podrzuciłam Ci wczoraj na facebook’u logopasji stary wpis o ćwiczeniach z dopełniaczem. Zaproponowane tam ćwiczenia są dobre na początku terapii i nadają się bardziej dla młodszych dzieci niż np. dla dzieci 5+. Rzecz jasna czasem i z 5 – latkiem trzeba robić wszystko od początku, bo w terapii zawsze bierze się pod uwagę wiek rozwojowy dziecka a nie wiek metrykalny. Ale dziś nie o tym! No to o czyn?! A no o tym co zrobić jak np. przerobiłaś z dzieckiem wszystkie przypadki z programowania języka a nadal błędy w spontanicznym wypowiadaniu się pojawiają się lub gdy na zajęcia trafia „starszak” i ma problem z fleksja języka polskiego. Jeżeli przynajmniej jeden z 2 przytoczonych przykładów Cię dotyczy –> Zapraszam!

Łączenie cech. Piankowe auta.

Ćwiczenia polegające na łączeniu cech, w których zadaniem dziecka jest scalić 2 lub więcej odrębnych cech w 1 spójną całość, są bardzo fajne, ponieważ: rozwijają myślenie, koncentrację, pamięć analizę i syntezę wzrokową, są wstępem do nauki matematyki, oraz doskonalą także opanowywanie zasad gramatyki języka. Tylko co zrobić, kiedy dziecko nie wie skąd bierze się dany obrazek / element w tym lub innym miejscu a tłumaczenia, pokazywania na nic się zdają? Z pomocą przychodzi wtedy złota zasada – nauka przez działanie! W dzisiejszym wpisie o autach, kołach, piankach, rzepach i łączeniu 2 cech! Zapraszam.

W ulu! Ćwiczenie syntezy i analizy wzrokowej.

Czy Tobie też marzy się wiosna? Taka z ciepłym wiatrem, kwitnącymi drzewami i śpiewającymi ptakami? Ja mam już trochę dość tej, w moim przypadku, jesienio – zimy! Stąd też będzie dziś o grze W ulu! Wiosną pszczoły biorą się do roboty, a dzieciaki razem z nimi mogą ćwiczyć syntezę i analizę wzrokową! Przyznam, że owady, choć wiem, że są potrzebne, to jest to element, który najmniej lubię z ciepłych miesięcy. Ale te pszczoły uwielbiam i wiem, że są bezpieczne. Nie użądlą! Także spokojna głowa! Zapraszam!

Gumkowe zabawy, czyli o gumkach do włosów w terapii logopedycznej.

Jakiś czas temu po Internecie krążył pewien pomysł na wykorzystanie gumek do włosów do zabaw z dzieckiem. Wielu logoblogerów pisało o nim w swoich postach lub na facebook’u.  Nie mogłam oprzeć się pokusie i nie zrobić sobie takiej pomocy samodzielnie. Jednak jak to u mnie bywa jest ona nieco inna niż ta, którą być może znasz 😉 Ponadto, wymyśliłam trudniejszą wersję tej gry, bo tamta dla moich dzieciaków, po kilkukrotnym powtórzeniu, była za prosta. Korzystam z niej już jakiś czas. Działa, sprawdza się a dzieciaki bardzo lubią bawić się pierścieniami mocy! 🙂 Zapraszam na posta, w którym będzie o stymulacji motoryki małej, planowaniu ruchu i rozkodowywaniu informacji. 

Analiza i synteza wzrokowa, czyli pomysł na zabawę.

Pamiętasz post o stymulacji zmysłu wzroku? A post o kolorowych kostkach? To dziś będzie coś w rodzaju miksu tych dwóch postów 🙂 Tzn. będzie o grze opracowanej przeze mnie, którą sama, bez problemu możesz wykonać w domu i, jak wskazuje na to tytuł, gra ma przyczynić się do rozwoju analizy i syntezy wzrokowej. Ale jak to bywa na tym blogu gra będzie mogła być wykorzystywana na wiele innych, fajnych sposobów. Jesteś ciekawa jak ona wygląda, jak ją zrobić i jak z niej korzystać? Zapraszam! Ps. Nie wiem jak długo czytasz mojego bloga ale 15 października, czyli około 2 tygodni temu, blog obchodził swoje pierwsze urodziny 🙂 Pełny rok systematycznego blogowania, pisania wpisów, nagrywania podkastów 🙂 Dużo, mało, długo, krótko, trudno to ocenić. Niemniej jednak chyba jestem z tego trochę dumna 😉

Hura, hura! Już są! Ptaszki logopasji! + konkurs # 2!

Jestem taka podekscytowana tym postem, że sama się sobie dziwię. Strasznie lubię robić takie rzeczy a jeszcze bardziej się nimi dzielić i wiedzieć, że prócz mnie ktoś będzie z tego korzystać. Nie przedłużając… W poście jest dla Ciebie:  duża niespodzianka do pobrania, konkurs z nagrodami 🙂 Zapraszam do lektury, drukowania, grania i wygrywania!

Starszak na zajęciach logopedycznych.

W sieci, na różnych blogach i stronach internetowych, można znaleźć dużo materiałów i pomysłów do wykorzystania na zajęciach z dziećmi w wieku od 3 do 6 lat. Sama też często ze swoimi pomysłami celuję w tę grupę wiekową, ponieważ takich dzieciaków mam na terapii najwięcej. Czasami jednak pracuję z dziećmi starszymi 8 – 11 lat. Nie jest ich zbyt wiele, ale jednak są. Co wtedy wykorzystywać na zajęciach? Z jakich materiałów korzystać, jak planować ciekawe, pożyteczne zajęcia dla starszaków. Jakie gry proponować dzieciom, żeby ich nie zanudzić, a zachęcić do udziału w spotkaniach? W dzisiejszym poście postaram się odpowiedzieć na te wszystkie pytania i podsunąć Ci kilka interesujących rozwiązań. Ps. Post jest napisany skrótami myślowymi z kilku powodów: u mnie koniec roku szkolnego dopiero 24 lipca, wtedy będę mieć ostatnie zajęcia z dzieciakami, także teraz dopinam wszystko na ostatni guzik – opinie, podsumowania terapii, cele na wakacje dla każdego dziecka, dyplomy, podziękowania, itd. Trochę tego jest 😉 z powódów wyżej wymienionych mam ograniczony czas na pisanie, ponadto szykuję dla Ciebie kolejne niespodzianki, pierwsze może zobaczysz już we wrześniu 😉

Pierwsze słonie za płoty, czyli o grze logopasji!

„Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia”. No to właśnie teraz jedno z nich spełniłam 🙂 W poście, który traktował o podsumowaniu roku 2014 napisałam, że rozpoczęłam współpracę z Agatą – grafikiem z Gdańska. Wspominałam też, że z naszych dotychczasowych działań powstała bardzo rozbudowana pomoc przydatna w prowadzeniu terapii logopedycznej dzieci jak i dorosłych. Etap testów i wszelakich poprawek został zakończony. Wszystko zostało dopięte na ostatni guzik i voila! Gra gotowa! W dzisiejszym poście pokażę Ci jak wygląda moja pomoc, do czego służy i jak jej używać. A jakby tego było mało opiszę Ci dodatkowo wiele wersji innych gier z wykorzystaniem kart z pakietu. Zaparz sobie herbatę, usiądź wygodnie. Zapraszam Cię do lektury długiego pasta 🙂

Gry ruchowe w terapii logopedycznej. Ajtejnatywy odcinek 5.

Piękna pogoda za oknem, wakacje zbliżają się wielkimi krokami. W Polsce większymi, bo w Anglii przerwa wakacyjna rozpoczyna się dopiero w połowie lipca 😉 Także jeszcze trochę. Ale, żeby nie było, że tutaj jest tak źle, to powiem, że teraz, w UK, trwają tygodniowe ferie majowe 🙂 Żałuję, że nie jestem szczęśliwą posiadaczką ogrodu, bo pewnie teraz część moich zajęć odbywałaby się właśnie tam. W dzisiejszym poście o 2 grach ruchowych, które z założenia logopedyczne nie są ale mogę się takimi stać. A czemu nie! Ważna informacja! Ze względu na sprzyjające warunki atmosferyczne przeczytanie tego posta nie będzie czasochłonne. A wręcz przeciwnie, jest on śmiesznie krótki 🙂 Mam jednak nadzieję, że post wywoła lawinę pomysłów 🙂 Zapraszam.

Kolorowe kostki.

Dziś będzie post „na leniucha”. A wiecie dlaczego? Bo od jakiegoś roku nie pamiętam, kiedy miałam dwudniowy weekend 🙂 A ostatnio taki właśnie się przytrafił. W Anglii czerwona kartka w kalendarzu to tzw. bank holiday. Owe angielskie czerwone kartki są ruchome i wypadają zawsze przed lub po normalnym weekendzie, żeby go zwyczajnie wydłużyć. Nigdy nie zdarza się tak, że tzw. bank holiday przypada w środku tygodnia. Fajnie, co nie? W poniedziałek, który już za nami był właśnie taki dzień i miałam wolne dwa dni pod rząd – niedzielę i poniedziałek! WOW! Ale… poniedziałek to dzień, kiedy piszę teksty na bloga, bo nie mam możliwości robić tego kiedy indziej! Post napisałam więc bardzo szybko, dlatego jest krótki i „na leniucha”. Mimo to mam nadzieję, że Ci się spodoba! Będzie o grze, którą zrobiłam sama. Obmyśliłam jej zasady. Jest to gra, która ma na celu głównie rozwijanie myślenia ale przydaje się też do innych zabaw. Zapraszam!

Pomoce z Internetu.

Od kiedy pracuję poza Polską trudniej jest mi kupować polskie pomoce, mam tu na myśli gotowe gry, materiały do terapii, itd. Niby wszystko można zamówić przez Internet ale: po pierwsze – to nie to samo co przejrzeć grę, książkę „na żywo” przed jej zakupem a po drugie – dostawy z Polski do Anglii wymagają lepszej organizacji logistycznej całej akcji 🙂 Proponowana zazwyczaj przez różne sklepy internetowe dostawa tyczy się tylko i wyłącznie dostaw na terenie kraju 😉 A ja jestem na terenie kraju tyle, że innego i tu zaczynają się schody. Nie wspominając tu o (nie)możliwości płacenia z innego konta bankowego niż polskiego. Ale zostawiam to 🙂 Kiedy pracowałam w Polsce mniej korzystałam z pomocy pozyskanych z Internetu, ponieważ miałam więcej czasu na robienie materiałów w domu, miałam mniej różnorodnych przypadków oraz dostęp do zakupu gier, kart pracy był łatwiejszy. Poza tym, gdy zaczynałam przygodę z logopedią nie byłam taka internetowa, jak dzisiaj 🙂 Nie znałam wielu serwisów logopedycznych, stron z „gotowcami” edukacyjnymi. W sytuacji w jakiej jestem teraz, muszę sobie jakoś radzić 🙂 Dlatego sporo rzeczy pobieram z różnych (legalnych) źródeł lub robię samodzielnie (choć ostatnio mniej), nie ma innej rady 🙂 Dziś trochę o tym skąd można pobierać materiały oraz o tym jak je dobierać, by ich pobranie i drukowanie miało sens.

Powrót do prz(e-y)szłości – Kategoryzacja.

W myśl wątku podróżowania w czasie przenosimy się kilka postów wstecz, gdzie pisałam o kategoryzacji według koloru oraz wielkości i kształtu. Wtedy obiecałam, że za jakiś czas wrócę do tego tematu, tyle że ćwiczenia będą trudniejsze. I dziś jest właśnie ten dzień 🙂 Jednak na początku trochę o samej ważności kategoryzacji…

Ćwiczenia rozumienia część 2.

Dwa tygodnie temu pisałam o ćwiczeniach rozumienia. Zgodnie z obietnicą wracam do tego tematu, żeby przejść do omówienia trudniejszych zadań. Chcę jeszcze raz zaznaczyć, że… BEZ ROZUMIENIA NIE MA MÓWIENIA! Sądzę, że dłuższy wstęp jest zbędny 🙂 Po prostu zapraszam do lektury!

mimowa-logopasja

MiMowa + logopasja = Ćwiczenia na za… mówienie część 21

Jestem bardzo zadowolona z tego co wyszło z mojej współpracy z Mimową, która rozpoczęła się niecałe dwa miesiące temu. Dziś chciałabym podzielić się z Tobą tym, co razem udało nam się osiągnąć. Opiszę w tym miejscu jakie mam pomysły na wykorzystanie opracowanych przez Anię (na podstawie mojej wizji), materiałów. Zapewne zawitałaś tu właśnie po to, by dowiedzieć się jak korzystać z tej pomocy. Dlatego już nie nadwyrężam Twojego czasu. Do dzieła 🙂

Kategoryzacja według wielkości i kształtu.

Ostatnio pisałam o kategoryzacji według koloru. Dziś chcę opisać pomysły na ćwiczenia kategoryzacji według wielkości i kształtu. Część z nich jest prosta. Przeznaczona jest dla dzieci, którym takie kategoryzacje sprawiają trudność lub takich, których rodzice, opiekunowie chcą bawić się w użyteczne zabawy 🙂 Kolejność pojawiania się wpisów na blogu nie jest przypadkowa. Najłatwiejsza jest kategoryzacja według koloru, dlatego opisałam ją jako pierwszą, potem według wielkości a na końcu według kształtu. Oczywiście po tym etapie ćwiczenia kategoryzacji się nie kończą 🙂 Napiszę o tym na pewno w kolejnych postach. A teraz, żeby nie przedłużać zapraszam do lektury 3… 2… 1… Kategoryzacja według wielkości i kształtu.

Kategoryzacja według kolorów.

Kategoryzacja sama w sobie jest bardzo ważną umiejętnością u dzieci. A kategoryzacja według koloru, o której dziś piszę, powinna być opanowana już przez dziecko 2-letnie. Postaram się dziś wyjść trochę z najprostszego schematu segregacji klocków, kulek, itp. na kolory do dwóch lub trzech pojemników. Chcę pokazać Ci jak w tę kategoryzację wpleść inne umiejętności, które będą dodatkowo stymulować dziecko. Dlatego będzie trochę o figurach geometrycznych, klamerkach, słomkach, wyszywankach, obrazkach i skojarzeniach. Zaznaczę od razu, że nie wszystkie z proponowanych ćwiczeń dasz radę wykorzystać z 2-latkiem. Niemniej jednak próbuj 🙂 Mimo tego, że zabawy są przewidziane dla dzieci rozwijających się w normie możesz wykorzystać je do terapii dziećmi z całościowymi zaburzeniami rozwoju w różnym wieku.

Zdjęcia w terapii logopedycznej, czyli kilka pomysłów na ćwiczenia z dziećmi.

Czy wiesz kto był pierwszym sfotografowanym człowiekiem? Jest to całkiem zabawne ale Wikipedia twierdzi, że był nim Polak, niejaki Jan Werbowski. Był on uczestnikiem wojen napoleońskich. Podczas robienia tego zdjęcia nie mógł się ruszać przez około 30 minut. Ale co to dla Polaka. Napoleon twierdził, że jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, to trzeba poprosić Polaków o pomoc. Zgadzam się z nim. Po małej dawce ciekawostek historycznych mam dla Ciebie kolejną zagadkę. Czy zdjęcia można wykorzystać podczas terapii logopedycznej? Zastanów się dobrze… Jasne, że tak! Dziś opowiem Ci jak je wykorzystuję. Dzieci bardzo lubią z nich korzystać, a co najważniejsze spełniają one swoje zadania mistrzowsko. Zapraszam!

logopeda-za-5-zl

Logopeda za 5 złotych.

Logopeda pracuje z osobami w różnym wieku i z różnymi problemami. Musi dobierać ćwiczenia i ich poziom do konkretnego przypadku. Jeżeli chcę się przyłożyć do pracy to muszę mieć w zapasie wiele . Niektóre z nich są drogie ale wiele z nich można zastąpić czymś tańszym (zachowując pewne zasady) lub zrobić samemu. Prócz pracy z dziećmi mocno lub bardziej zaburzonymi trafiają się i takie przy, których terapii można zwyczajnie „odpocząć”. Dziś opisałam proste pomysły na to jak ćwiczyć to samo i nie zwariować (bo robiąc ciągle to samo nawet terapeuta będzie znudzony) oraz udowadniam, że za niewielką kwotę można kupić bardzo przydatne rzeczy na zajęcia logopedyczne. Wystarczy chodząc po sklepach zaczynając od spożywczych a skończywszy na meblowo – budowlanych szeroko otworzyć oczy a okaże się, że wszystko jest idealne do ćwiczenia.

Z jesienia w tle 1

Ćwiczenia logopedyczne dla dzieci. Z jesienią w tle, czyli jak pracować kolorowo.

Dzisiaj będzie trochę o kategoryzacji, wykluczaniu, ćwiczeniach rozumienia oraz ogólnie pojętego pobudzania myślenia 🙂 Ćwiczenia przydadzą się do pracy z dziećmi z ORM, z autyzmem, z zaburzeniem mowy o typie afazji. Oczywiście dla dzieci w normie też, jako konstruktywna zabawa. Na końcu tekstu znajdują się ćwiczenia głównie dla starszych dzieci, które mają na celu rozwijanie mowy spontanicznej. Podałam Ci także spis pomocy i książek, z których korzystam i które również Tobie mogą Ci się przydać. Zapraszam!